Jump to content
Merry Christmas, Guest
Guest Guest guest user
Existing user? Sign In

Sign In



Sign Up
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Search the Community

Showing results for tags 'team kinguin'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Strefa główna forum
    • Regulaminy
    • Ogłoszenia i informacje
    • Forumowa Strefa Użytkowników
    • Wtyczka internetowa PompaTeam.pl
    • Rekrutacja Personelu PompaTeam.pl
    • Redakcja
    • Konkursy / Turnieje
  • Strefa banów
    • Zgłoś Cheatera
    • Odwołania od blokady
    • Skarga na gracza & administratora
  • Strefa serwerów Pompa Team
    • ★ Dział ogólny serwerów PompaTeam
    • #1 ★ Counter-Strike: Global Offenisve ✗ Multi Arena [1vs1]
    • #2 ★ Counter-Strike: Global Offenisve ✗ Deathmatch FFA
    • #3 ★ Counter-Strike: Global Offenisve ✗ 3 MAPS
    • #4 ★ Counter-Strike: Global Offenisve ✗ Only Mirage
    • #5 ★ Counter-Strike: Global Offenisve ✗ Only AWP
    • #6 ★ Counter-Strike: Global Offenisve ✗ RETAKES
  • Strefa grafiki
  • Strefa E-sportu
  • Strefa swobodnych rozmów
  • Archiwum, Zbanowani i Kosz

Blogs

  • e-Sport i ciekawostki
  • Forum & Informacje, Ogłoszenia, Zmiany
  • e-Sportowy Przewodnik Internetowy
  • Pompa Team

Calendars

  • Community Calendar

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Imię


Płeć


Miejscowość


Ulubiony Serwer


O Mnie


Facebook


GG


Instagram


YouTube


Snapchat


Steam


Procesor


Karta Graficzna


RAM


Klawiatura


Mysz


Słuchawki


Monitor


Telefon

Found 3 results

  1. Sobota zakończyła się bardzo dobrze dla Team Kinguin, zespół Mariusza "Loorda" Cybulskiego pokonał FlipSid3 Tactics 2:0 a także zremisował z HellRaisers 1:1. Zdecydowanie gorszy występ zaliczyli reprezentanci Sferis PRIDE, którzy w ECS Dev. League musieli uznać wyższość Space Soldiers. Poza tym w ramach SL i-League Polacy zostali rozgromieni przez dużo wyżej notowaną drużynę G2, ugrywając na dwóch mapach tylko 8 rund. Ta porażka oznacza dla nich koniec zmagań w kwalifikacjach do ligi. Team Kinguin nadal utrzymuje wysoką formę, co pokazują na każdym kroku, walcząc z czołowymi drużynami europejskimi. Wczoraj ekipa Rallena pokazała się z bardzo dobrej strony w meczu z FlipSid3 Tactis. Pierwszą rozgrywaną mapą był Overpass. Przez całą pierwszą rozgrywkę oglądaliśmy jednostronny pojedynek, który był pod całkowitą kontrolą "Pingwinów". Na drugiej mapie, czyli Cobblestone nieco lepiej radzili sobie zawodnicy FlipSid3. Andrey „B1ad3” Gorodenskiy dobrze ciągnął grę swojego zespołu, co spowodowało systematyczne powiększanie się ich przewagi, jednak Polacy przebudzili się i zaczęli szybko nadrabiać stracone punkty - pierwsza połówka o dziwo zakończyła się korzystnym wynikiem 9:6. Druga część spotkania odbyła się pod całkowitym dyktandem Team Kinguin, Polska drużyna była zdecydowanie lepsza wygrywając Poza tymi rozgrywkami Kinguin rozegrało także mecz w ramach ESL Pro League, gdzie zagrali z HellRaisers. Zespół Grzegorza „SZPERO” Dziamałka bardzo dobrze rozpoczął spotkanie na Trainie, uzyskując pięciorundową przewagę, jednak potem coś pękło w zawodnikach z polski, którzy popełniali coraz więcej błędów, to spowodowało, że ostatecznie przegrali. Druga potyczka przyniosła ponownie bardzo dobry start Polaków. Team Kinguin bardzo szybko zapomniało o poprzednie mapie i było to widać w ich poczynaniach na Cache. Od początku do końca nie pozwalali na zbyt wiele przeciwnikom ze wschodu, co spowodowało gładkie zwycięstwo 16:6. Kolejnym polskim zespołem biorącym udział w rozgrywkach był PRIDE. Podopieczni Bartosza "Hyper'a" Wolnego, niestety nie mogą zaliczyć tego dnia do najlepszych. Zostali totalnie zniszczeni przez G2 Esports 16:6 oraz 16:2 na Nuke oraz Inferno. Do drugiego meczu podchodzili więc z dużą dawką stresu, bo na pewno nie spodziewali się tak gładkiego zwycięstwa G2. W ramach ECS Season 3 Development League nieco później zmierzyli się ze Space Soldiers. Pojedynek rozpoczął się od mapy Mirage, niestety lepiej zaczęli przeciwnicy, ale Polacy pokazali serce do walki, robiąc ładnego comeback'a, ostatecznie doprowadzając do dogrywki. Tam minimalnie lepsi okazali się Turcy, którzy wygrali 25:22. Druga potyczka odbyła się na mapie Cache. I to tyle jeśli chodzi o grę PRIDE. Zagrali oni zupełnie inaczej niż na Mirage, popełniając bardzo dużo błędów, co bezlitośnie wykorzystała turecka formacja. Widocznie poczuli duży stres, co spowodowało, że ugrali jedynie 3 rundy. W walce o zakwalifikowanie się do SL i-League Season 3 została więc już tylko ekipa Team Kinguin, która zagra już dziś o godz. 20:00 ze Space Soldiers. Zwycięzca tego meczu w kolejnej fazie podejmować będzie pogromców PRIDE, czyli G2 Esports.
  2. Wczoraj odbyło się ostatnie spotkanie fazy grupowej Challenger Series, w której Team Kinguin zmierzyło się z Fnatic Academy. Polski zespół musiał uznać wyższość Fnatic, przegrywając 0:2. Tym samym pożegnali się oni z turniejem. ## Obie potyczki lepiej co prawda rozpoczynali zawodnicy Team Kinguin, wypracowując sobie minimalną przewagę nad rywalami, jednak Fnatic Academy potrafili powrócić do spotkania, przeważając szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W pierwszej potyczce first blood padł łupem "pingwinów", jednak szybko stracili oni aż 3 zawodników oraz wieżę. Po 20 minucie rozgrywki Fnatic zabiło Nashora, co powiększyło znacznie ich przewagę i ostatecznie zniszczyli Nexus Team Kinguin. Drużyna Adriana „Hatchy'ego” Widera do drugiej rozgrywki weszła nieco gorzej, jednak sukcesywnie odzyskiwali oni straty w złocie, zyskując nawet przewagę, jednak Fnatic po raz kolejny zgarnęło Barona, dodatkowo zabijając kilka smoków, co zdecydowanie dało prowadzenie drużynie Martin'a "Rekkles'a" Larsson'a i ostatecznie to oni wygrali również w drugiej potyczce, co oznaczało zwycięstwo Fnatic Academy (2:0). Wygrana ta dała Fnatic drugą lokatę w tabeli. Team Kinguin skończyło natomiast fazę grupową na przedostatniej pozycji.
  3. Virtus Pro po triumfie w turnieju Dreamhack Masters 2017 Las Vegas, ekstremalnie blisko zbliżyło się do liderującego w rankingu HLTV, duńskiego teamu Astralis. Zwycięzcy majora ELEAGUE mimo dość przeciętnego występu w ubiegłym tygodniu nadal otwierają klasyfikację, jednak przewaga nad "Złotą piątką" stopniała już jedynie do pięciu punktów. ## Ekipa Filipa "Neo" Kubskiego uzyska szansę na zepchnięcie z pozycji lidera device'a i spółki już na najbliższym Intel Extreme Masters World Championship, który oczywiście odbędzie się w Katowicach, co z pewnością zmotywuje Polaków do jeszcze lepszej gry niż dotychczas. Pierwsza piątka rankingu HLTV: 1. Astralis (919 pkt.) 2. Virtus Pro (914 pkt.) 3. SK Gaming (785 pkt.) 4. North (473 pkt.) 5. Na'Vi (389 pkt.) Druga polska drużyna, czyli Team Kinguin, ze względu na to, że ostatnio nie miała okazji do gry, zaliczyła spadek o jedną pozycję i aktualnie zajmuje miejsce trzynaste. Już niebawem przekonamy się, czy Virtusi po raz kolejny potwierdzą swoją bardzo wysoką formę. Polacy zainaugurują Intel Extreme Masters 1 marca pojedynkiem z Natus Vincere.