Jump to content
PompaTeam.pl - Twoje Sprawdzone Źródło Informacji
Guest Guest guest user
Existing user? Sign In

Sign In



Sign Up
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
[[Template core/front/profile/profileHeader is throwing an error. This theme may be out of date. Run the support tool in the AdminCP to restore the default theme.]]

Everything posted by Groncik

  1. Po remisie z Rogue oraz polskim teamem Sferis PRIDE, nadszedł czas na pojedynek z Gambit Esports. I w tym przypadku obie drużyny podzieliły się punktami. Wyniki jakie padły na dwóch mapach, to: Cobblestone 8:16, Overpass 16:14. ## Podopieczni Mariusza "Loorda" Cybulskiego pierwszą mapę zaczęli dość niemrawo przegrywając rundę pistoletową. Zawodnicy Gambit nie myśleli ani chwili o roztrwonieniu przewagi, którą sukcesywnie powiększali. Pierwsza część meczu odbyła się pod całkowitą kontrolą zawodników ze wschodu, a ostateczny wynik po połowie, to 4:11. W drugiej odsłonie nie zmieniło się jednak zbyt wiele. Team Kinguin zdołało co prawda podwoić swój dorobek z pierwszej połowy, ale to Gambit dokończył dzieła, wygrywając pierwszą mapę 8:16. W drugim starciu zobaczyliśmy bardzo wyrównany pojedynek, oba zespoły walczyły zażarcie o każdą rundę. Do przerwy Gambit grający po łatwiejszej stronie wypracował sobie minimalną przewagę, jednak po zmianie stron, to ekipa Grzegorza "Szpero" Dziamiałka przejęła minimalnie inicjatywę. Do końca oglądaliśmy bardzo wyrównany pojedynek, ale Polacy zdołali przeważyć szalę zwycięstwa na swoją stronę, pokonując drużynę Michaiła "Dosia" Stolyarov'a. Aktualnie Team Kinguin znajduje się na trzeciej pozycji w tabeli z trzema remisami na koncie. O jedną pozycję pod nimi sklasyfikowani zostali zawodnicy Sferis PRIDE, którzy również dzielili się punktami z trzema zespołami. Już dziś odbędą się spotkania 4. kolejki ECS Development League. Team Kinguin zagra z FlipSid3 Tactis, natomiast PRIDE zmierzy się ze Space Soldiers.
  2. Po turnieju Intel Extreme Masters Katowice 2017 portal HLTV opublikował nowy ranking. Do pierwszej dziesiątki weszły drużyny Immortals oraz Heroic, czyli półfinaliści IEM. Virtus.pro pozostaje na drugim miejscu. ## Największy awans zanotowała ekipa brazylijska, zaliczyli oni skok aż o 14 pozycji i aktualnie znajdują się na 7 miejscu! O 2 oczka niżej znajduje się duńskie Heroic, które również znacznie wybiło się po katowickim turnieju. FaZe Clan po bardzo dobrym występie na IEM dostał się szturmem do pierwszej czwórki. Z dziesiątki blisko wypadnięcia jest ekipa Christopher'a "GeT_RiGhT" Allesund'a, czyli Ninjas in Pyjamas. Szwedzi zanotowali kolejny słaby występ na turnieju i aktualnie znajdują się w głębokim dołku. Teraz coś dla polskich fanów, Virtus.pro pozostaje na pozycji wicelidera, jednak z bardzo dużą stratą, bo aż 229 pkt. do lidera - Astralis. Drużyna Team Kinguin zaliczyła minimalny spadek - o 2 oczka, z racji tego, że nie mają ostatnio okazji do gry. Pierwsza dziesiątka rankingu HLTV: 1. Astralis - 1000 pkt. 2. Virtus.pro - 771 pkt. 3. SK Gaming - 599 pkt. 4. FaZe Clan - 492 pkt. 5. North - 408 pkt. 6. Natus Vincere - 387 pkt. 7. Immortals - 273 pkt. 8. Gambit Esports - 265 pkt. 9. Heroic - 237 pkt. 10. Ninjas in Pyjamas - 229 pkt.
  3. Wczoraj odbyło się ostatnie spotkanie fazy grupowej Challenger Series, w której Team Kinguin zmierzyło się z Fnatic Academy. Polski zespół musiał uznać wyższość Fnatic, przegrywając 0:2. Tym samym pożegnali się oni z turniejem. ## Obie potyczki lepiej co prawda rozpoczynali zawodnicy Team Kinguin, wypracowując sobie minimalną przewagę nad rywalami, jednak Fnatic Academy potrafili powrócić do spotkania, przeważając szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W pierwszej potyczce first blood padł łupem "pingwinów", jednak szybko stracili oni aż 3 zawodników oraz wieżę. Po 20 minucie rozgrywki Fnatic zabiło Nashora, co powiększyło znacznie ich przewagę i ostatecznie zniszczyli Nexus Team Kinguin. Drużyna Adriana „Hatchy'ego” Widera do drugiej rozgrywki weszła nieco gorzej, jednak sukcesywnie odzyskiwali oni straty w złocie, zyskując nawet przewagę, jednak Fnatic po raz kolejny zgarnęło Barona, dodatkowo zabijając kilka smoków, co zdecydowanie dało prowadzenie drużynie Martin'a "Rekkles'a" Larsson'a i ostatecznie to oni wygrali również w drugiej potyczce, co oznaczało zwycięstwo Fnatic Academy (2:0). Wygrana ta dała Fnatic drugą lokatę w tabeli. Team Kinguin skończyło natomiast fazę grupową na przedostatniej pozycji.
  4. Astralis pokonało FaZe Clan w finale turnieju Intel Extreme Masters Katowice 3:1 inkasując 100.000 $. Do drugi wielki triumf Duńczyków w tym roku! ## Uczestników wielkiego finału wyłoniły pojedynki FaZe Clan vs Immortals oraz Astralis vs Heroic. Zarówno zawodnicy z Brazylii jak i Duńczycy uchodzili do półfinału za czarne konie rozgrywek. Faworyzowane ekipy wylały jednak po wiadrze zimnej wody na głowy zawodników Immortals oraz Heroic, łatwo wygrywając oba pojedynki bez oddania choćby jednego punktu. Finał zapowiadał się bardzo obiecująco. Dzień wcześniej organizatorzy wybrali MVP turnieju, a został nim zawodnik Astralis, czyli Andreas „Xyp9x” Højsleth. Naprzeciw siebie stanęły dwie bardzo równe ekipy. Zobaczyliśmy wiele zapierających dech w piersiach akcji z obu stron, przebieg gry zmieniał się diametralnie. Finałowe starcie rozpoczęło się od mapy Cache, która do ulubionych Duńczyków nie należy. Mimo to, zaczęli bardzo dobrze od wygrania rundy pistoletowej, jednak chwila zawahania i być może zbyt duża pewność siebie spowodowały, że FaZe zgarnęło force'a i rozpoczęli z każdą rundą powiększać swoją przewagę, której nie oddali już do samego końca meczu, zwyciężając 16:9. W drugiej mapie, czyli Overpass zobaczyliśmy nieco inny pojedynek. Pierwszą połowę zwycięsko zakończyli zawodnicy FaZe (9:6), jednak przegrana pistoletówka spowodowała, że Astralis szybko wyrównało. Kiedy poczuli wiatr w żaglach, przeciwnicy nie potrafili ich zatrzymać i Ci zwyciężyli ostatecznie 16:12, doprowadzając do remisu. Kolejna potyczka odbyła się na Nuke'u. Astralis rozpoczęło od łatwiejszej strony wypracowując sobie dość pokaźną przewagę 5:10. Nikola „NiKo” Kovač poprowadził jednak swoją ekipę do zwycięstwa w rundzie pistoletowej, co umożliwiło im podgonienie wyniku, jednak Skandynawowie wzięli się do roboty i ostatecznie wygrali 16:12. Ostatnią mapą - jak się później okazało, było Inferno. Oba zespoły były bardzo skupione, a dla FaZe Clan ostatnią deską ratunku była wygrana podczas czwartego starcia. Spotkanie było strasznie wyrównane, każda z drużyn potrafiła wyrobić sobie pewną przewagę, ale równie szybko przeciwnik łapał kontakt. Pod sam koniec, to podopieczni Lukasa „gla1ve’a” Rossandera przejęła inicjatywę, ostatecznie wygrywając 16:13! Była to ostatnia mapa, bowiem w ogólnym rozrachunku zespół Petera „dupreeha” Rothmanna prowadził już 3:1, co oznaczało, że Astralis zostało triumfatorem całego turnieju! Podział nagród na Intel Extreme Masters Katowice 2017 wyglądał następująco: 1. - - $100,000 - Astralis 2. - - $40,000 - FaZe Clan 3-4. - $24,000 - Immortals 3-4. - $23,000 - Heroic 5-6. - $13,000 - North 5-6. - $13,000 - Natus Vincere 7-8. - $7,000 - Fnatic 7-8. - $7,000 - Virtus.pro 9-10. - $5,000 - Cloud9 9-10. - $4,000 - Ninjas in Pyjamas 11-12. - $4,000 - SK Gaming 11-12. - $2,000 - OpTic Gaming
  5. W niedzielę dwie dywizje Pompa Team, mianowicie Counter-Strike: Global Offensive oraz League of Legends, będą walczyć w finałach Pucharu Polski! Naszymi przeciwnikami będą bardzo mocne ekipy Sferis Pride (CS:GO) oraz AGO Gaming (LoL). ## Rozgrywki rozpoczną się 5 marca w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Na sam początek organizatorzy zaserwują nam finał turnieju CS:GO. Najpierw w meczu o 3-cie miejsce zmierzą się GROM Clan z peace one love, a następnie przejdziemy do wielkiego finału, czyli długo wyczekiwanej potyczki Sferis PRIDE z Pompa Team. Wszystkie mecze zostaną rozegrane w formacie BO3. Pride jest zdecydowanie bardziej doświadczonym zespołem. Podopieczni Bartosza "Hyper" Wolnego nabrali już nieco "krzepy" jeśli chodzi o arenę europejską, ocierając się o turniej Dreamhack Masters Las Vegas - w meczu o awans przegrali z Gambit Esports (1:2). Poza dobrym występem na kwalifikacjach do Dreamhack'a, uzyskali również przepustkę do ligi ECS Season 3, pokonując Vega Squadron (2:0). Przez dużą część analityków nasz jutrzejszy przeciwnik jest postrzegany jako trzeci zespół w Polsce (zaraz za Virtus.pro oraz Team Kinguin). To wszystko świadczy o tym, że jutrzejszy finał do gładkich i łatwych należał nie będzie. Zawodnicy Pompa Team będą musieli wznieść się na wyżyny swoich możliwości aby pokonać PRIDE. Kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko przekonamy się w niedzielę o godzinie 13:00. Link do transmisji: Puchar Polski CS:GO Składy obu zespołów: Pompa Team Dawid "lunAtic" Cieślak Temmy "soren" Tudev Konrad "koyot" Hadała Marcin "LTN" Krzemiński Patryk "Sidney" Korab Sferis PRIDE Piotr "morelz" Taterka Paweł "reatz" Jańczak Konrade "EXUS" Jeńczeń Jacek "MINISE" Jeziak Maciej "Luz" Bugaj Bartosz "Hyper" Wolny (coach) Zakończenie turnieju CS:GO przyniesie to na co czekają fani MOBA, czyli finały Pucharu Polski League of Legends. Mecz o 3-cie miejsce pomiędzy drzewkiem holmarkowym a Jasnym Gwintem odbędzie się o godz. 16:00. Zaraz po nim Pompa Team zagra w wielkim finale z AGO Gaming. Również w tym przypadku organizatorzy zdecydowali, że mecze odbędą się w formacie BO3. Nasi przeciwnicy wybrali się ostatnio do Francji, gdzie zagrali na turnieju Montpelier Esport Show, do którego wcześniej uzyskali kwalifikację. Mimo tego, że nie udało im się wyjść z grupy, pokazali serce do walki, mierząc się z takimi ekipami jak Team LDLC. W składzie AGO gra m.in. Bartosz "Babunia" Dzikowski, który jest najbardziej doświadczonym zawodnikiem zespołu. W przeszłości był bardzo blisko awansu do LCS, z powodzeniem reprezentował również Polskę podczas Challenger Series. Po paśmie sukcesów przyszedł czas również na niepowodzenia, jednak wydaje się, że właśnie w składzie AGO Gaming Babunia ponownie może się realizować, przekazując swoje ogromne doświadczenie kolegom z drużyny. Nasi przeciwnicy są zespołem bardzo ambitnym i również w tym przypadku minimalnie faworyzowanym, jednak reprezentanci Pompa Team pokazują się ostatnio z bardzo dobrej strony i miejmy nadzieję, że w finale Pucharu Polski po raz kolejny udowodnią swoją wysoką dyspozycję. Początek tego pojedynku już jutro o godzinie 19:00! Link do transmisji: Puchar Polski LoL Składy obu zespołów: Pompa Team: Marcin "Unknown" Kubicki Karol "t4nk" Słomka Mateusz "Matislaw" Zagórski Łukasz "Puki Style" Zygmunciak Bartek "Dzondzy" Królak AGO Gaming: Bartosz "Babunia" Dzikowski Jakub "jacktroll" Skurzyński Mateusz "Mati" Dąbrowski Mateusz "Eberkazak" Strąk Eryk "Hosan" Wilczyński Zwycięzcy Pucharu Polski poza trofeum zainkasują również 12.000 złotych! Za drugie miejsce przewidziano 7,000 złotych. Trzecia oraz czwarta lokata również zostaną nagrodzone, na ich konto wpłynie odpowiednio 4.000 złotych oraz 2.000 złotych. (pula nagród dla obu gier jest identyczna) Zapraszamy do wspierania naszych drużyn podczas trwania finałów!
  6. Wczoraj poznaliśmy ostateczny kształt par półfinałowych turnieju Counter-Strike:Global Offensive na IEM Katowice. W pierwszym starciu FaZe Clan zmierzy się z Immortals, natomiast drugiego finalistę wyłoni mecz Heroic vs Astralis. ## Podczas trwania turnieju doświadczyliśmy jak do tej pory sporo niespodzianek. Faworyci do ostatecznego triumfu odpadali w przedbiegach, nie wychodząc z fazy grupowej, a ich miejsce zajęły drużyny, które stawiane były w roli outsiderów. Największymi zaskoczeniami są występy Immortals i Heroic w półfinałach, ale na tym etapie już nic nikogo nie zdziwi. Każdy z półfinalistów grał do tej pory wyśmienicie, prezentując bardzo wysoki poziom - choć momentami nierówny. Faworytami do wygrania swoich spotkań są Astralis oraz FaZe Clan, ale tak jak do tej pory zdarzały się cuda i tym razem wszystko może zmienić się o 180 stopni. Mecze na pewno zapowiadają się ciekawie ze względu na nieprzewidywalność tego turnieju. Już niebawem przekonamy się, czy Duńczycy i Brazylijczycy będą kontynuowali swój piękny sen. Harmonogram półfinałów: Sobota, 4 marca 2017 12:30 FaZe Clan vs Immortals 16:00 Astralis vs Heroic
  7. Po gładkim zwycięstwie z Frantic Esport Club Academy, Pompa Team czekała na kolejnego przeciwnika. Drużyną, z którą zagramy o wyjście z grupy B będzie Jasny Gwint, czyli zespół, który pewnie pokonał wcześniej Kiedyś Zagramy Mecz wynikiem 2:0. ## Spotkanie tych dwóch ekip zapowiada się naprawdę emocjonująco. Reprezentanci Jasnego Gwintu pokazali się z bardzo dobrej strony w meczu z AGO Gaming w Pucharze Polski, jednak finalnie to drużyna Babuni awansowała do finału, natomiast nasi przyszli przeciwnicy będą musieli zadowolić się pojedynkiem o trzecie miejsce. Pompa prezentuje ostatnio bardzo wysoką, równą formę, co stawia ich w roli faworyta również w kolejnym pojedynku EMP. Czy Pompa Team po raz kolejny potwierdzi swoją dobrą dyspozycję? Tego dowiemy się już niebawem. Transmisja meczu o 1/4 ESL Mistrzostw Polski odbędzie się na kanale ESL.TV Polska. Wszystkie mecze EMP są komentowane przez Michała „Avahir” Kudlińskiego oraz Filipa „Testree” Mątowskiego oraz Fryderyka „Veggie” Kozioła z Team Frenzy.
  8. Faza grupowa turnieju Counter-Strike: Global Offensive za nami. Pierwszymi półfinalistami są zespoły FaZe Clan oraz Natus Vincere, a w ćwierćfinale o awans do dalszego etapu powalczą Astralis, Immortals, Heroic oraz North. Z imprezy odpadły już topowe zespoły takie jak SK Gaming, NiP, Fnatic czy Virtus.pro. Poniżej znajdziecie wyniki poszczególnych spotkań. ## Faworytami grupy A od samego początku byli aktualni liderzy rankingu HLTV, czyli Astralis. Sytuacja grupowa jednak nieco się pokomplikowała i z pierwszego miejsca, prosto do półfinałów wyszedł FaZe Clan, a Astralis oraz Immortals - które okazało się czarnym koniem, wywalczyli awans do 1/4. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że z grupy nie wyszły takie ekipy jak Fnatic oraz Ninjas in Pyjamas. Dla NIP'u, grającego w starym składzie, to kolejny fatalny turniej i nic nie zwiastuje szybkiej poprawy ich sytuacji. Do wygrania grupy B oraz całego turnieju fani w ciemno obstawiali Virtus.pro, którzy ostatnio prezentowali wyśmienitą formę, ich najważniejszym atutem jest oczywiście gra przed własną publicznością. Polacy słabo weszli w turniej, przegrywając dwa pierwsze spotkania z Natus Vincere (9:16) oraz North (14:16), jednak przełamanie nastąpiło w spotkaniu z Cloud9, gdzie "Złota piątka" rozgromiła rywali aż 16:4. W meczu o być albo nie być Polacy zagrali z SK Gaming, którzy również wyszli na tarczy z dwóch spotkań otwierających turniej (Cloud9 - 9:16 ; Na'Vi - 12:16), ale zwyciężyli w meczu z Heroic (16:5). Wyraźnie napędzona Polska ekipa okazała się minimalnie lepsza od zawodników z Brazylii, wygrywając 16:14. Ostatnim przeciwnikiem Virtusów w fazie grupowej był duński team Heroic. Niespodziewanie podopieczni Jakuba "kubena" Gurczyńskiego polegli na mapie de_nuke 14:16, odpadając tym samym z rozgrywek. Wyniki: Grupa A: Środa, 1 marca, 2017 11:00 OpTic Gaming (12:16) Astralis 11:00 Ninjas in Pyjamas (14:16) Fnatic 12:15 Ninjas in Pyjamas (24:28) Astralis 12:15 FaZe Clan (16:6) Immortals 13:30 OpTiC Gaming (8:16) Immortals 13:30 FaZe Clan (16:11) Fnatic 14:45 Astralis (12:16) Immortals 14:45 OpTic Gaming (10:16) Fnatic 16:00 Ninjas in Pyjamas (6:16) FaZe Clan 16:00 Astralis (19:17) Fnatic 17:15 Ninjas in Pyjamas (14:16) Immortals 17:15 OpTic Gaming (12:16) FaZe Clan 18:30 Immortals (16:14) Fnatic 18:30 FaZe Clan (8:16) Astralis 18:30 OpTic Gaming (13:16) Ninjas in Pyjamas Grupa B: Czwartek, 2 marca, 2017 11:00 Na'Vi (16:9) Virtus.pro 11:00 Cloud9 (16:9) SK Gaming 12:15 North (17:19) Heroic 12:15 Na'Vi (16:12) SK Gaming 13:30 North (16:13) Virtus.pro 13:30 Cloud9 (16:7) Heroic 14:45 Cloud9 (4:16) Virtus.pro 14:45 SK Gaming (16:5) Heroic 16:00 Na'Vi (12:16) North 16:00 SK Gaming (14:16) Virtus.pro 17:15 Na'Vi (12:16) Heroic 17:15 Cloud9 (12:16) North 18:30 North (8:16) SK Gaming 18:30 Heroic (16:14) Virtus.pro 18:30 Cloud9 (6:16) Na'Vi Rozpiska play-off: Ćwierćfinały: Piątek, 3 marca 2017 12:35 Immortals vs North 16:25 Astralis vs Natus Vincere Półfinały: Sobota, 4 marca 2017 12:30 FaZe Clan vs North/Immortals 16:20 Heroic vs Astralis/Na'Vi
  9. Już jutro do rywalizacji przystąpią zespoły zakwalifikowane na turniej Intel Extreme Masters Katowice. Wśród nich nie może zabraknąć triumfatorów z roku 2014, czyli Virtus.pro. ## Rozgrywki Counter-Strike: Global Offensive tradycyjnie zawitają do Katowic. Najlepsze zespoły z całego świata będą walczyć o 250,000 dolarów. Turniej potrwa 5 dni, a udział w nim weźmie aż 12 drużyn. Na samym początku zobaczymy rozgrywki w dwóch fazach grupowych (format BO1). Z każdej z nich lider awansuje do półfinału, a ekipy z drugiego i trzeciego miejsca będą walczyć w ćwierćfinałach (format BO3). Wielki finał odbędzie się w niedzielę i w odróżnieniu od poprzednich meczów fazy play-off, zostanie rozegrany do trzech wygranych map, czyli BO5. Najbardziej interesuje nas grupa B, w której grać będzie jedyna Polska ekipa podczas tej imprezy, czyli oczywiście Virtus.pro. Najciekawiej zapowiadają się pojedynki z Na'Vi oraz rządnymi rewanżu za porażkę z finału DreamHack Masters Las Vegas reprezentantami SK Gaming. Virtusi rozpoczną zmagania 2 marca meczem z Natus Vincere. Podział grup Intel Extreme Masters Katowice 2017 poniżej. Grupa A: Astralis OpTic Gaming FaZe Clan Ninjas in Pyjamas Fnatic Immortals Grupa B: Virtus.pro SK Gaming North Cloud9 Natus Vincere Heroic
  10. Zakończyły się turniej League of Legends na Intel Extreme Masters, jednak to nie oznacza zmniejszenia dawki emocji u polskich fanów popularnego MOBA. Już dziś o godzinie 19:00 Pompa Team zagra z drużyną Drzewko holmarkowe o finał Pucharu Polski! ## Reprezentanci Pompy stają przed niepowtarzalną szansą na awans do wielkiego finału imprezy zorganizowanej przez Cybersport.pl. Dzisiejszego wieczoru rozstrzygnie się, które ekipy pojawią się w Międzynarodowym Centrum Kontresowym w Katowicach, gdzie stoczą ostateczną walkę o puchar. W drugim meczu półfinałowym zmierzą się faworyzowane AGO Gaming oraz Jasny Gwint. Ten pojedynek zaplanowano na godzinę 21:00. Zapraszamy do dopingowania naszych zawodników na ESL'owym kanale Twitch.tv, do którego odnośnik znajdziecie poniżej! Mecze półfinałowe tak jak poprzednio będą rozgrywane w formacie BO3. Link do transmisji: Puchar Polski Cybersport
  11. Flash Wolves pokonało G2 Esports w wielkim finale Intel Extreme Masters 2017, zgarniając główną nagrodę i tytuł mistrzowski! ## Długo kazali czekać kibicom zawodnicy zespołów grających w fazie playoff, opóźnienia spowodowane były problemami technicznymi, które zostały ostatecznie zażegnane i mogliśmy przystąpić do obserwowania pojedynków. Finaliści turnieju wyeliminowali w półfinałach H2k Gaming (1:2 vs Flash Wolves) oraz ROX Tigers (1:2 vs G2 Esports). Mecz zwycięzców IEM z H2k lepiej zaczął się dla tych drugich, którzy po zażartej walce wyszli na jednopunktowe prowadzenie. Kolejny pojedynek, także był wyrównany, jednak lepiej pod koniec zachowali się reprezentanci Flash Wolves, którzy poszli za ciosem i również w trzecim starciu okazali się lepsi od H2k Gaming, zapewniając sobie po blisko 50-cio minutowej rozgrywce miejsce w finale. Również w drugim półfinale między ROX Tigers, a G2 Esports, na prowadzenie wyszedł zespół, który ostatecznie okazał się gorszy. G2 w drugim spotkaniu było wyraźnie podrażnione, co spowodowało, że bardzo szybko sprowadzili przeciwników na ziemię. Wszystko rozstrzygnęło się w trzecim meczu, który lepiej zaczęli Koreańczycy zgarniając first blood'a, dodatkowo zdobyli oni pierwszego Barona. Wydawało się, że to przesądzi o ich zwycięstwie, jednak G2 potrafiło odeprzeć ich ataki, wygrywając całe spotkanie. Niedługo po półfinałach nastąpiło to na co wszyscy tak bardzo czekali, upragniony wielki finał między G2 Esports a Flash Wolves. Pojedynek ten rozstrzygnął się nadspodziewanie szybko, bowiem rozegrane zostały tylko dwa mecze, które razem nie trwały nawet godziny. Oba pojedynki co prawda lepiej rozpoczynali zawodnicy G2, jednak przewaga szybko zostawała przez nich roztrwoniona, co wykorzystywali mądrze gracze koreańscy, którzy w dość łatwy sposób wygrywali niemal wszystkie teamfight'y, z minuty na minutę dominując swoich rywali coraz bardziej ostatecznie niszcząc dwukrotnie nexus przeciwników. Tym samym reprezentanci Flash Wolves zostali mistrzami 11 sezonu Intel Extreme Masters! A już dziś wystartowały rozgrywki Starcraft 2, które obserwować będziecie mogli tutaj: ESL TV Polska - SC2
  12. Flash Wolves pokonało G2 Esports w wielkim finale Intel Extreme Masters 2017, zgarniając główną nagrodę i tytuł mistrzowski! Długo kazali czekać kibicom zawodnicy zespołów grających w fazie playoff, opóźnienia spowodowane były problemami technicznymi, które zostały ostatecznie zażegnane i mogliśmy przystąpić do obserwowania pojedynków. Finaliści turnieju wyeliminowali w półfinałach H2k Gaming (1:2 vs Flash Wolves) oraz ROX Tigers (1:2 vs G2 Esports). Mecz zwycięzców IEM z H2k lepiej zaczął się dla tych drugich, którzy po zażartej walce wyszli na jednopunktowe prowadzenie. Kolejny pojedynek, także był wyrównany, jednak lepiej pod koniec zachowali się reprezentanci Flash Wolves, którzy poszli za ciosem i również w trzecim starciu okazali się lepsi od H2k Gaming, zapewniając sobie po blisko 50-cio minutowej rozgrywce miejsce w finale. Również w drugim półfinale między ROX Tigers, a G2 Esports, na prowadzenie wyszedł zespół, który ostatecznie okazał się gorszy. G2 w drugim spotkaniu było wyraźnie podrażnione, co spowodowało, że bardzo szybko sprowadzili przeciwników na ziemię. Wszystko rozstrzygnęło się w trzecim meczu, który lepiej zaczęli Koreańczycy zgarniając first blood'a, dodatkowo zdobyli oni pierwszego Barona. Wydawało się, że to przesądzi o ich zwycięstwie, jednak G2 potrafiło odeprzeć ich ataki, wygrywając całe spotkanie. Niedługo po półfinałach nastąpiło to na co wszyscy tak bardzo czekali, upragniony wielki finał między G2 Esports a Flash Wolves. Pojedynek ten rozstrzygnął się nadspodziewanie szybko, bowiem rozegrane zostały tylko dwa mecze, które razem nie trwały nawet godziny. Oba pojedynki co prawda lepiej rozpoczynali zawodnicy G2, jednak przewaga szybko zostawała przez nich roztrwoniona, co wykorzystywali mądrze gracze koreańscy, którzy w dość łatwy sposób wygrywali niemal wszystkie teamfight'y, z minuty na minutę dominując swoich rywali coraz bardziej ostatecznie niszcząc dwukrotnie nexus przeciwników. Tym samym reprezentanci Flash Wolves zostali mistrzami 11 sezonu Intel Extreme Masters! A już dziś wystartowały rozgrywki Starcraft 2, które obserwować będziecie mogli tutaj: ESL TV Polska - SC2
  13. ## Faza grupowa turnieju League of Legends na Intel Extreme Masters Katowice 2017 dobiegła końca. Do grona półfinalistów dołączyły zespoły H2k Gaming oraz G2 Esports. Oba pojedynki trzeciego dnia fazy grupowej wyglądały niesamowicie ciekawie. Najpierw H2k Gaming rozpoczęło swoje spotkanie z Hong Kong Esports. We wcześniejszej rozgrywce zawodnicy rodem z Azji nie sprawiali większych kłopotów, tym razem było jednak inaczej. Pierwszy mecz był piekielnie wyrównany z obu stron, trwał on prawie godzinę. Spotkanie było bardzo dynamiczne, sytuacja zmieniała się diametralnie. W mecz lepiej weszli zawodnicy Hong Kong Esports, zabijając Jankosa, który wykazał się zbytnią pewnością siebie na midzie. Mimo tego przewagę zyskiwali z minuty na minutę gracze H2k, jednak chwila rozprężenia spowodowała, że przeciwnicy zdobyli Barona. Kolejny Nashor padł łupem H2k i wydawało się, że tej przewagi nie da się już roztrwonić, jednak nie potrafili oni wykorzystać swoich atutów, przegrywając ostatecznie pierwszą potyczkę. Drugi i trzeci mecz przyniósł całkiem inne widowisko. Marcin "Jankos" Jankowski poprowadził tym razem swój zespół do zwycięstwa. Oba starcia zostały zdominowane przez podopiecznych Neila "PR0LLY" Hammad'a, którzy od początku do końca mieli je pod całkowitą kontrolą. H2k Gaming uzyskało tym samym awans do dalszej fazy rozgrywek. Ostatnimi zespołami walczącymi o półfinał IEM 2017 były G2 Esports oraz Unicorns of Love. G2 wymazało z pamięci swój grupowy falstart i podeszli do tego pojedynku z oczyszczonymi głowami, co było widać podczas gry. To nie były udane mecze dla "Jednorożców", nie zdołali oni ugrać ani jednego punktu. Zostali kompletnie zdeklasowani przez aktualnych liderów EU LCS, którzy zasłużenie zostali ostatnimi półfinalistami. Harmonogram półfinałów wygląda następująco: Niedziela, 26 luty 2017 12:30 G2 Esports vs ROX Tigers 16:00 Flash Wolves vs H2k Gaming
  14. Po wczorajszych ćwierćfinałach w grze zostały już tylko cztery drużyny, które w katowickim Międzynarodowym Centrum Kongresowym będą walczyć o 25,000 zł! Co najważniejsze, wśród półfinalistów jest oczywiście Pompa Team. ## Wczoraj nasza ekipa nie bez problemów pokonała Świdrujące Tygrysy 2:1, eliminując ich tym samym z turnieju. Naszym kolejnym przeciwnikiem w drodze do finału będzie zespół, który z łatwością ograł Rajd d Noe 2:0, mianowicie Drzewko Holmarkowe. Pozostałe zespoły, które uzyskały kwalifikację do następnego etapu to Jasny Gwint oraz AGO Gaming. Te drużyny również nie pozostawiły swoim rywalom złudzeń i awansowały bez oddania choćby jednego punktu. Na szczególną uwagę zasługuje pojedynek AGO Gaming z Team DPD, gdzie od samego początku pierwszego spotkania zespół Kubona nie potrafił nawiązać kontaktu z dominującą wyraźnie ekipą Bartosza "Babuni" Dzikowskiego. Stan ten nie zmienił się również w drugiej odsłonie, gdzie AGO ponownie nie dało zbyt dużego pola manewru przeciwnikom, zwyciężając bardzo pewnie 2:0. Każdy spodziewał się bardziej wyrównanego pojedynku, jednak AGO Gaming pokazało na co ich stać i to oni są w tym momencie głównym kandydatem do gry w finale rozgrywek. Mecze półfinałowe odbędą się 27 lutego, a dwie ostatnie pary wyglądają następująco: Pompa Team vs Drzewko Holmarkowe AGO Gaming vs Jasny Gwint
  15. Rozpoczyna się faza pucharowa Pucharu Polski League of Legends by Cybersport. Najważniejszym pojedynkiem będzie dla nas oczywiście starcie Pompa Team z drużyną, która uzyskała awans w ostatniej turze kwalifikacji, czyli Świdrującymi Tygrysami. ## Przypomnijmy, że Pompa jest o krok od występu na lanowych finałach, które odbędą się 5 marca w Międznarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Trzymamy kciuki za naszą ekipę i liczymy, że pokażą się z jak najlepszej strony uzyskując tym samym awans do półfinału! Line up Pompa Team: Marcin "Unknown" Kubicki Karol "t4nk" Słomka Mateusz "Matislaw" Zagórski Łukasz "Puki Style" Zygmunciak Bartek "Dzondzy" Królak Ćwierćfinał zostanie rozegrany w formie BO3 - do dwóch wygranych meczów. Początek spotkania już o godzinie 16:00. Transmisję poprowadzą Fryderyk "Veggie" Kozioł i Filip "Testree" Mątowski na kanale ESL.TV Polska. ( twitch.tv/esl_lol_pl ) Link do drabinki turniejowej: Drabinka Pucharu Polski
  16. Drugi dzień turnieju League of Legends Intel Extreme Masters Katowice 2017 dobiegł końca. Kolejnym półfinalistą obok ROX Tigers są zawodnicy Flash Wolves, którzy w swoim drugim grupowym pojedynku, pewnie pokonali Unicorns of Love 2:0. ## Kolejne mecze dały nam odpowiedź na to, które drużyny pozostają w walce o awans do kolejnego etapu rozgrywek. Z IEM pożegnali się zawodnicy rosyjskiej organizacji M19, którzy nie mieli szans w pojedynku z Hong Kong Esports. Drugim zespołem, którego nie zobaczymy już na turnieju jest koreańskie Kongdoo Monster. Co prawda Kongdoo nawiązało walkę z G2 Esports, wygrywając jedną z rozgrywek, jednak Dae-han "Expect" Ki i spółka ostatecznie zdołali pokonać swoich przeciwników i to oni będą bić się o wyjście do fazy pucharowej. Ostatnimi meczami, które zadecydują o ostatecznym ukształtowaniu par półfinałowych będą pojedynki Unicorns of Love z G2 Esports oraz Hong Kong Esports z H2K Gaming. W pierwszym spotkaniu ciężko wskazać faworyta, natomiast w drugim meczu, to H2K Gaming ma większe szanse z racji tego, że mieli oni przyjemność ograć już Hong Kong Esports podczas trwania Intel Extreme Masters. Trzeci dzień IEM Katowice odbędzie się już jutro. Terminarz ostatnich, grupowych pojedynków znajdziecie poniżej. Sobota, 25 luty 2017 14:15 - H2K Gaming vs Hong Kong Esports 17:45 - Unicorns of Love vs G2 Esports
  17. EA Sports we współpracy z polskim oddziałem Electronic Sports League po rocznej przerwie organizuje Oficjalne Mistrzostwa Polski FIFA 17. ## Zawiedzeni będą na pewno gracze FIFY na PC, ponieważ organizatorzy przewidzieli mistrzostwa tylko na konsole XBOX ONE oraz PS4. Turniej jak zwykle odbywać się będzie w trybie Ultimate Team, co oznacza, że każdy zawodnik musi posiadać swój własny skład aby wziąć udział w rozgrywce. Na samym początku zawodnicy muszą przejść przez jedną z czterech tur eliminacyjnych. Do fazy grupowej dostanie się po czterech zawodników z każdej rundy kwalifikacji oraz cztery najlepsze osoby z laddera FIFA Ultimate Team. W fazie grupowej zobaczymy najlepszą dwudziestkę, która zostanie podzielona na 5 grup. Na finały, które odbędą się w Katowicach, dostaną się 2 najlepsze osoby z każdej grupy. Kolejnym etapem rozgrywek będzie ponownie faza grupowa, gracze zostaną podzieleni na 2 grupy. Następnym krok, to faza pucharowa, w której zagra 4 najlepszych uczestników. Tam rozegrają się półfinały, a następnie wielki finał i mecz o najniższy stopień podium. Co ciekawe w finale spotkają się zwycięzca turnieju XBOX ONE oraz PS4, rozegrają po jednym meczu na obu konsolach, a o mistrzostwie zadecyduje różnica bramek, tak samo będzie wyglądał mecz o trzecie miejsce. Wielki finał rozgrywek odbędzie się 25 marca w ESL Arenie. Nagrody za cztery pierwsze lokaty: 1 miejsce - 5,000 zł 2 miejsce - 3,000 zł 3 miejsce - 1,500 zł 4 miejsce - 500 zł Pierwsza tura kwalifikacji startuje już 27 lutego. Więcej informacji na stronie - play.eslgaming.com/poland/mistrzostwa-polski-fifa17/
  18. Pierwszy dzień fazy grupowej turnieju League of Legends zakończony. Został wyłoniony już pierwszy półfinalista, czyli drużyna ROX Tigers, która w meczu o awans pokonała H2K Gaming. ## Co ciekawego działo się na inauguracji Intel Extreme Masters? Pojedynki w grupie A nie potoczyły się po myśli polskich kibiców. H2K Gaming z Marcinem "Jankos" Jankowskim na pokładzie, co prawda dobrze weszło w turniej, wygrywając pierwszy mecz z Hong Kong Esports, jednak pojedynek z ROX Tigers usłany różami nie był i musieli oni uznać wyższość zawodników koreańskich, którzy tym samym przeszli do półfinału. H2K co prawda ma jeszcze szansę na awans, jednak musi pokonać zwycięzcę meczu Hong Kong Esports vs M19. Grupa B przyniosła duże zaskoczenie. Znakomicie radząca sobie w EU LCS drużyna G2, która zdaniem większości fanów jest pewnym faworytem do wygrania IEM Katowice, przegrała w pierwszym pojedynku z Flash Wolves. Żeby myśleć o grze w play-off muszą oni podnieść się z kolan i pokonać koreańskie Kongdoo Monster, które wcześniej przegrało z Unicorns of Love. Podopieczni Fabiana "Sheepy" Mallanta aby awansować do półfinału muszą pokonać Flash Wolves. Do pojedynku między tymi drużynami doszło w 2016 roku w finale IEM Oakland Season XI. Wtedy górą były "jednorożce", które wygrały 3:2 inkasując 50.000 dolarów. Dzisiejszy mecz będzie więc dla graczy z Tajwanu szansą na rewanż.
  19. Turnieje kwalifikacyjne dobiegły końca. Wczoraj odbyła się ostatnia tura, w której zakwalifikowała się drużyna Świdrujące Tygrysy. Właśnie z nimi zmierzy się w 1/4 Pompa Team! ## Poniżej znajdziecie wszystkie drużyny, które zagrają w fazie play-off wraz z rozpiską. W ćwierćfinale zawodów zobaczymy 7 drużyn, które awans uzyskały dzięki kwalifikacjom. Poza nimi do turnieju została zaproszona ekipa Pompa Team. Najciekawiej zapowiada się pojedynek Team DPD - z Kubonem, Celaverem oraz Żarówą w składzie z zespołem AGO Gaming, gdzie gra Bartosz "Babunia" Dzikowski. Pompa jest zdaniem wielu faworytem w starciu ze Świdrującymi Tygrysami i miejmy nadzieję, że Łukasz "PukiStyle" Zygmunciak poprowadzi swój zespół do samego finału. Przypomnijmy, że finał oraz mecz o trzecią lokatę odbędą się 5 marca w centrum konkresowym w Katowickim Spodku, podczas trwania Intel Extreme Masters. W puli nagród Pucharu Polski jest 25 tyś. złotych. Pary ćwierćfinałowe: Pompa Team vs Świdrujące Tygrysy Team DPD vs AGO Gaming Drzewko holmarkowe vs Rajd d Noe Jasny Gwint vs Barykada
  20. Adil „ScreaM” Benrlitom z dniem wczorajszym, został oficjalnie zaprezentowany, jako nowy nabytek Team EnVyUs! ## Były reprezentant m.in. Team Titan, Epsilon, czy G2, związał się z umową z francuską organizacją, po tym, jak w składzie G2 zostały wprowadzone wielkie zmiany, co spowodowało odrzucenie popularnego ScreaMa - przypomnijmy, że gaming Carlosa “ocelote” Rodrígueza Santiago, przeprowadził szereg zmian w składzie, co spowodowało, że to właśnie Belg oraz Cédric “RpK” Guipouy, musieli pogodzić się z odejściem. Wspomniana dwójka postanowiła szybko wziąć sprawy w swoje ręce. Po szeregu spekulacji i domysłów ze strony mediów, oboje dołączyli do Team EnVyUs. Nowe lineupy obu zespołów wyglądają teraz następująco. G2 Esports: Nathan „NBK-” Schmitt Dan „apEX” Madesclaire Kenny „kennyS” Schrub Richard „shox” Papillon Alexandre „bodyy” Pianaro Edouard „SmithZz” Dubourdeaux (trener) Team EnVyUs: Adil "ScreaM" Benrlitom Vincent "Happy" Schopenhauer Cédric "RpK" Guipouy Christophe "SIXER" Xia Alexandre "xms" Forté Damien "maLeK" Marcel (trener) David "devoduvek" Dobrosavljevic (rezerwa) Co ciekawe, obie drużyny, starły się ze sobą już dwukrotnie, podczas ESL PRO League Season 5 Europe oraz zamkniętych kwalifikacji do IEM Katowice 2017. W trakcie trwania ESL PRO League, górą dwukrotnie byli zawodnicy Team EnVyUs (16:11 / 16:12), ale kolejny pojedynek padł łupem "superteamu" z G2, który mecz zakończył dość pewnym 2:0, wynikami 16:3 i 16:12.
  21. Pierwsza tura kwalifikacji do Mistrzostw Polski CS:GO za nami. GROM Clan po bardzo długim i wyrównanym pojedynku BO3 uległ drużynie ZWIERZĘTA. W ostatnim pojedynku, który decydował o tym, która z drużyn awansuje do kolejnej fazy mistrzostw walczyły ekipy GROM Clanu oraz ZWIERZĘTA. Mapy, na których rozstrzygnął się mecz, to Nuke, Cache oraz Overpass. ## Finał kwalifikacji lepiej zaczęli zawodnicy Kamila "pekson" Płachty, którzy okazali się minimalnie lepsi od oponentów na mapie Nuke, wygrywając 16:14. Podrażnione porażką ZWIERZĘTA musiały wygrać na kolejnej z map aby myśleć o końcowym sukcesie. Na Cache również oba zespoły grały równo i padł remis 15:15, co oznaczało dogrywkę. Ta dłużyła się w nieskończoność. Walka była bardzo zacięta, ale tym razem, to przeciwna ekipa wyszła z tego starcia zwycięsko, ogrywając rywali 26:28. Zmęczeni dwoma poprzednimi meczami zawodnicy obu zespołów, podeszli w końcu do ostatniej mapy, jaką był Overpass. Po wygranej na Cache'u bardzo pewnie poczuł się Michał "michi" Majkowski, który poprowadził swoją drużynę do końcowego sukcesu. ZWIERZĘTA okazały się ponownie lepsze, wygrywając tym razem 16:13. Zawodnicy zwycięskiego zespołu są już pewni gry w fazie grupowej EMP, co oznacza, że powalczą oni o nagrody, których pula wynosi 150 tyś. złotych! Kolejna runda kwalifikacji odbędzie się już 10 marca.
  22. Turniej Intel Extreme Masters Katowice 2017 zbliża się wielkimi krokami! Pierwsze starcia w grze League of Legends już w ten weekend! IEM odwiedzi Katowice już piąty rok z rzędu, przenosząc do Spodka rozgrywkę na najwyższym poziomie w League of Legends oraz Starcraft i Counter-Strike: Global Offensive. ## W Polsce, po raz kolejny, do walki o tytuł Mistrza Świata i ogromne pieniądze, staną największe gwiazdy światowego e-sportu. Pierwszy raz w historii turniej zaplanowano na dwa odrębne etapy. Pierwszy z nich potrwa od 25-26 lutego, a drugi odbędzie się tydzień później, tj. 3-5 marca. Tydzień otwierający mistrzostwa, przyniesie wiele rozrywki fanom League of Legends, bowiem właśnie na otwarcie turnieju zaplanowano rozgrywki popularnego MOBA. Na sam początek, drużyny będą mierzyć się w fazie grupowej, gdzie pierwsze starcia odbędą się w formacie BO1, natomiast kolejne BO3. Cztery najlepsze ekipy uzyskają awans do półfinału (BO3). Natomiast zespoły, które awansują do wielkiego finału, będą rywalizować w systemie BO5. Już jutro zobaczymy pierwsze pojedynki na Summoner's Rift. Teamy, które uzyskają kwalifikację do półfinału, będą walczyć w turnieju właściwym, gdzie pula nagród wynosi 150 tyś. dolarów! Harmonogram spotkań inaugurujących: Środa, 22 luty 2017 14:00 - ROX Tigers vs M19 15:20 - H2K-Gaming vs Hong Kong Esports 16:40 - Kongdoo Monster vs Unicorns of Love 18:00 - G2 Esports vs Flash Wolves Wszystkie mecze League of Legends transmitowane będą na kanale ESL.TV Polska - https://www.twitch.tv/esl_lol_pl
  23. Zbliża się 6. kolejka rozgrywek Europe League of Legends Championship Series. ## Spotkania inaugurujące rozgrywki odbędą się 2 marca. Najpierw o godzinie 17:00 odbędzie się pojedynek Misfits z Unicorns of Love. Zdecydowanie jest to najciekawsze starcie tej kolejki. Mecz zapowiada się na bardzo wyrównany i ciężko wskazać faworyta. Obie drużyny posiadają na swoim koncie po 5 zwycięstw i 1 porażce. W drugim spotkaniu pierwszego dnia, o godzinie 20:00 zmierzą się ekipy H2K i Fnatic. H2K z Marcinem "Jankos" Jankowskim w składzie, uskrzydlone ostatnim zwycięstwem z Giants, jest minimalnie faworyzowane w tym pojedynku. Fnatic natomiast w ostatniej kolejce musiał uznać wyższość Splyce, co pokazuje, że drużyna Rekklesa ma problemy z ustabilizowaniem formy i musieliby wznieść się na szczyt swoich możliwości, żeby wyjść zwycięsko z kolejnego meczu. Pełen harmonogram 6. kolejki: Piątek, 2 marca 2017 - dzień 1 17:00 - Misfits (5W1L) vs Unicorns of Love (5W1L) 20:00 - H2K (5W2L) vs Fnatic (4W3L) Sobota, 3 marca 2017 - dzień 2 17:00 - G2 Esports (7W0L) vs Team Vitality (1W5L) 20:00 - Splyce (4W3L) vs Giants (1W5L) Niedziela, 4 marca 2017 - dzień 3 16:00 - Misfits (5W1L) vs Origen (0W6L) 19:00 - Unicorns of Love (5W1L) vs ROCCAT (0W6L) (Wszystkie pojedynki rozgrywane są w formacie best-of-three, czyli do dwóch wygranych meczów.)
  24. Virtus Pro po triumfie w turnieju Dreamhack Masters 2017 Las Vegas, ekstremalnie blisko zbliżyło się do liderującego w rankingu HLTV, duńskiego teamu Astralis. Zwycięzcy majora ELEAGUE mimo dość przeciętnego występu w ubiegłym tygodniu nadal otwierają klasyfikację, jednak przewaga nad "Złotą piątką" stopniała już jedynie do pięciu punktów. ## Ekipa Filipa "Neo" Kubskiego uzyska szansę na zepchnięcie z pozycji lidera device'a i spółki już na najbliższym Intel Extreme Masters World Championship, który oczywiście odbędzie się w Katowicach, co z pewnością zmotywuje Polaków do jeszcze lepszej gry niż dotychczas. Pierwsza piątka rankingu HLTV: 1. Astralis (919 pkt.) 2. Virtus Pro (914 pkt.) 3. SK Gaming (785 pkt.) 4. North (473 pkt.) 5. Na'Vi (389 pkt.) Druga polska drużyna, czyli Team Kinguin, ze względu na to, że ostatnio nie miała okazji do gry, zaliczyła spadek o jedną pozycję i aktualnie zajmuje miejsce trzynaste. Już niebawem przekonamy się, czy Virtusi po raz kolejny potwierdzą swoją bardzo wysoką formę. Polacy zainaugurują Intel Extreme Masters 1 marca pojedynkiem z Natus Vincere.