e-Sport i ciekawostki

  • wpisów
    93
  • komentarzy
    42
  • wyświetleń
    10062

ASTRALIS ZWYCIĘŻA ELEAGUE Major!

Tokar

269 wyświetleń

YrGcpUX.jpg

Zakończył się wielki finał pomiędzy Virtus.pro i Astralis, a reprezentacja duńska odniosła zwycięstwo – 2:1. Dzięki temu drużyna uzyskała nagrodę pieniężną o wartości 500 000$ oraz mistrzostwo w pierwszych, największych zawodach tego roku, a było nim ELEAGUE Major!

 

  • Virtus.pro vs. Astralis (1:2, Nuke16:12, Overpass14:16, Train14:16)

 

## Pojedynek zaczął się na mapie wybranej przez Virtus.proNuke. Polacy nie mając zbyt wielkiego szczęścia do rund pistoletowych i oddali pierwszą z nich Duńczykom. Jednak nasza reprezentacja nie dała przeciwnikowi czasu na zbyt długą radość od razu wyrównując spotkanie. Zespoły wymieniały się pojedynczymi punktami do wyniku 6:6, ale to właśnie od tej rundy Polakom udało się przejść przez defensywę Astralis i zwyciężyli pierwszą połowę spotkania 9:6 – trzeba również wspomnieć o świetnym clutch'u Snaxa w sytuacji 1vs3! Duńska reprezentacja zaczęła drugą połowę z bardzo dobrej strony po raz kolejny doprowadzając do wyrównania spotkania 9:9. Wynik cały czas szedł "łeb, w łeb", ale Neo i spółka zdołali wyciągnąć rundę, w której nie posiadali żadnego wyposażenia – piękne 3 fragi zdobyte przez Wiktora! Astralis po niefortunnej sytuacji nie było już wstanie nic zrobić dzięki czemu końcowy rezultat to 16:12!

Przy początku Overpass'a można powiedzieć "karma wraca". Tym razem Polakom udało się zdobyć pierwszą rundę pistoletową, ale duński zespół zemścił się tym samym co Neo i spółka na mapie Nuke - doprowadzając do wyrównania. Astralis z początku radziło sobie bardzo dobrze, ponieważ zdołali uzyskać przewagę 6:2. W dalszych rundach, przy pełnym wyposażeniu nasza reprezentacja zdołała jeszcze doprowadzić do dość bliskiego wyniku i przegrali pierwszą połowę rezultatem 6:9. W drugiej połowie, po zwycięstwie pistoletówki przez duńską formację większość pewnie myślała, że to może być zakończenie mapy, ale jednak Virtus.pro znowu zaskoczyło wszystkich i ugrało drugą rundę. Po tym wszystkim oba zespoły zdobywały punkt, po punkcie, co doprowadziło do wyniku 14:15. W ostatniej rundzie regulaminowego czasu gry lepsze okazało się Astralis – trzeba wspomnieć o świetnej akcji Xyp9x'a. To wszystko doprowadziło do ponownego wyrównania spotkania 1:1.

Potrzebna była trzecia mapa, aby rozstrzygnąć finałowy pojedynek. Virtus.pro zaczęło idealnie na Traina po stronie atakującej utrzymując przeciwnika pod całkowitą kontrolą i doprowadzając do wyniku 7:0. Duńska reprezentacja musiała poczuć na sobie kubeł zimnej wody, ponieważ w połowie pierwszej części meczu zaczęła swój powrót. Po tym wszystkim pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:6 – mało brakowało Polakom do 10 punktu, przy clutch'u Taza 1v3, ale niestety przeciwnicy zdążyli rozbroić bombę w ostatniej sekundzie. Polacy wygrali drugą rundę pistoletową, a również uzyskali kolejne 2 punkty, co ustawiło bardzo komfortowy wynik dla Neo i spółki – 12:6. Mimo takiego wyniku Astralis pokazało na co ich stać, przechodząc przez bardzo długą podróż wrócili do meczu i ostatecznie zwyciężyli 16:14.

Trzeba pogratulować Virtus.pro za bardzo dobry pojedynek i emocje, które nam zapodali, a także Astralis, ponieważ jest to ich pierwszy tytuł zwycięzcy na turnieju typu Major!



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Kontakt


TS3: pompateamspeak.pl
Email: [email protected]

Zaprzyjaźnione serwisy: